Za siedem, osiem tygodni, w zależności jak policzyć, rozpocznie się festiwal. Wiele czasu tak naprawdę nie pozostało. Roztropni organizatorzy oddali więc dzisiaj do druku całą chmarę plakatów, które mają na celu (co ciekawe) doinformować tych, którzy o tym wydarzeniu jeszcze nie słyszeli. Maszyna co prawda stanęła na moment z powodów… powiedzmy technicznych, ale po czasie odpowiadającym kawie i papierosowi znów wszystko wróciło na swoje miejsce i już lada dzień ostateczna wersja plakatu ujrzy swiatło dzienne. Swoje oczy będą mogli nacieszyć Niemcy, Czesi czy choćby Słowacy, nie pomijająć oczywiście Polaków.
(więcej…)