Burce Lamont – rozmowa z Yakuzą
W ostatnich dniach +/- 90% polskiej populacji zachowywało się niczym kot perski albo jakiś inny kanapowiec. W wielu domach telewizory były na skraju przegrzania. Wątroba, gdyby głos miała, to by o litość zawołała. Całe szczęście dni te już za nami, mimo to <<siłą rozpędu>> nadal większość ma więcej czasu niż do tego przywykła. Chciałoby się powiedzieć, że oszczędzamy się przed urodzinami nowego kalendarza, ale takie stwierdzenie mogłoby być co najmniej ryzykowne. Spełniając złożoną obietnicę, zamieszczamy pierwszy wywiad, by umilić odliczanie do godziny <<zero>> i aby właśnie w 2009 pojawił się on a nie rok później. Różnica parudniowa a jednak wielki skok. W najbliższym czasie zamieścimy więcej wywiadów. W międzyczasie krótka rozmowa z Brucem Lamontem – Yakuza, który umiejętnie łączy dwa światy – awangardowego jazzu z ciężkim brzmieniem. Mogliśmy go zobaczyć wraz z Minskiem na Asymmetry Festival 2009.



